Arogancko cieszył się z bramki - został przesunięty do rezerw

Danny Welbeck to przyszły gwiazdor Manchesteru United. Na razie jest jednak tylko 18-letnią nadzieją swojej drużyny. Gdy w ostatnim meczu pucharowym strzelił bramkę, cieszył się z niej, jak ktoś, kto strzelił już w tym sezonie 42 bramki. Za tą pewność siebie został zdegradowany do rezerw.

W meczu FA Cup przeciw Derby, gdy wynik spotkania już był rozstrzygnięty, sir Alex Ferguson dał pograć swojej młodej, nieoszlifowanej perle. Perła ustaliła wynik spotkania na 4:1 dla MU, perła odegrała też teatrzyk po strzeleniu bramki. Cieszynka Welbecka nie spodobała się trenerowi tak bardzo, że na kolejne mecze 18-latek został przeniesiony do rezerw United, a u szkoleniowaca ma łatkę nieoszlifowanego pyszałka.

Ferguson nie jest jednak konsekwentny, bo za teatralne gesty do rezerw powinien odsyłać też innych, bardziej oszlifowanych piłkarzy.