Hokej. Kuriozalny gol w półfinale Pucharu Polski [WIDEO]

W półfinale hokejowego Pucharu Polski Cracovia pokonała JKH GKS Jastrzębie 3:0. Trzecia bramka padła w niecodziennych okolicznościach.

Finałowy turniej Pucharu Polski odbywa się w Nowym Targu. W pierwszym półfinale Cracovia pewnie prowadziła 2:0 po golach Petera Novajovskiego i Grzegorza Pasiuta. Tuż po połowie drugiej tercji zdarzyło się coś, czego kibice hokeja nie oglądają za często.

Cracovia grała w osłabieniu i hokeiści z Jastrzębia ruszyli do ataku. Krążek ze swojej połowy wybił Krystian Dziubiński. Bramkarz David Zabolotny wyszedł z bramki, więc chciał wybić kręcący się krążek za nią, a tymczasem... wbił go do siatki. Gdy 21-latek zobaczył co zrobił padł na lód, łapiąc się za głowę.

"Ojojojoj... co też teraz zrobił Zabolotny!? Chciał zagrać krążek za bramkę, jednak wbił ją do swojej bramki... Kuriozalny gol, takie coś w hokeju raczej się nie zdarza, a jednak" - skomentował dziennikarz serwisu hokej.net .

Bramkę szybko zauważono także poza granicami Polski.

Gola zaliczono Dziubińskiemu, gdyż w hokeju nie ma bramek samobójczych.

źródło: Okazje.info