Antyrekordy świata! Polacy z Robertem Mateją w składzie bardzo mocni, ale przegrali! 68 metrów wielkiego mistrza [SUBIEKTYWNE ZESTAWIENIE]

W piątek, sobotę i niedzielę odbędą się loty narciarskie na największej skoczni świata w Vikersund. Jest szansa na rekord. Jednak... przypomnijmy sobie najpierw ANTYREKORDY. W tej kategorii Polacy byli mocni, ale ostatecznie Roberta Mateję wyprzedził jeden, bardzo znany zawodnik. Kto?

6. miejsce. Robert Mateja na skoczni Kulm. Oficjalnie 160,5 metra. Ile było naprawdę?

160,5 metra i nieco ironiczny komentarz. Hehe.

5. miejsce. Tomisław Tajner w Planicy. 106 metrów.

Mało kto wie, że skoczni w Planicy nadano nazwę "Letalnica", co po słoweńsku oznacza "Olbrzymka".

4. miejsce. Marcin "Diabełek" Bachleda w Vikersund. 102 metry.

Gdzie on wyląduje? Wylądował! Ustał! (ironiczny komentarz)

3. Harri Olli w Vikersund. 85 metrów.

Fin Harri Olli jest Peterem Prevcem antyrekordów świata. Odwrotność! Słoweniec pobijał rekordy świata, ale te natychmiast zostały odebrane. Olliego też ktoś wyprzedził.

2. Robert Mateja w Planicy. 77 metrów

Sposób na prawie-antyrekord? Przejechać próg.

1. Jakub Janda w Planicy. 68 metrów

Janda w swojej długiej i bogatej karierze zdobył prawie wszystko. Zaczął od antyrekordu, później wygrał Turniej Czterech Skoczni, Puchar Świata, wicemistrzostwo świata. Szkoda, że na igrzyskach się nie udało... Dzięki Kuba!

BONUS 1

BONUS 2

Chcemy też pokazać rekord życiowy Roberta Matei. Bez ironii.