Oni mogą zamieszać na igrzyskach

Olimpijski serwis internetowy BBC przygotował listę dziesięciu krajów, które pomimo przeciwności losu mogą narobić na igrzyskach sporo zamieszania. Jedne na poważnie powalczą o medale, inne choć nie mają na nie najmniejszych szans i tak planują dać z siebie wszystko. Oto rzeczona dziesiątka - uważajcie na nich.

Sudan

Podczas gdy niektórzy sportowcy przygotowywali się do igrzysk korzystając z najnowszych zdobyczy techniki i na nowoczesnych obiektach, atleci z Sudanu dźwigają ciężary skonstruowane z rury i dwóch bloków betonu i biegają po dziurawej bieżni. Podzielony i wyniszczony dwudziestoma latami walk kraj będzie w Pekinie szukał wspólnego mianownika.

Nadzieje medalowe

19-letni Abubaker Kaki Khamis był w tym roku jednym z najszybszych biegaczy na dystansie 800 metrów.

Botswana

Botswana jest największym producentem diamentów na świecie, jednak jeszcze nigdy nie przywieźli ''kosztowności'' z Olimpiady. W Pekinie jest szansa, że sportowcy z jednego z najstabilniejszych krajów w Afryce, wreszcie zafundują swoim rodakom odrobinę olimpijskiego szaleństwa.

Nadzieje medalowe

W maju 24-letnia Amantle Montsho uzyskała na 400 metrów najlepszy wynik na świecie. Także w maju, na mistrzostwach Afryki, Kabelo Kgosiemang ustanowił rekord kraju skacząc wzwyż 2,34 m. Ta dwójka powinna być w Pekinie widoczna.

Panama

Dorobek Panamy na igrzyskach jest mniej więcej tak okazały jak szerokość pasa lądu, na którym leży to państwo. Panuje jednak ogólnonarodowe przekonanie, że dwa brązowe medale będą wkrótce miały nowe towarzystwo, być może nawet z najcenniejszego kruszcu.

Nadzieje medalowe

Irving Saladino to mistrz świata i autor najdłuższego skoku w dal w tym roku, jest więc w sposób naturalny jednym z głównych faworytów do złota. Panama jak długa i wąska drży jednak o jego kolano, którego kontuzja wyeliminowała go na sześć tygodni z olimpijskich przygotowań.

Ekwador

Jednostką monetarną Ekwadoru jest dolar amerykański i biorąc pod uwagę jego kondycję i słabo rozwiniętą gospodarkę kraju, nie dziwi fakt, że nie udało się zebrać odpowiedniej ilości funduszy dla sportowców. W związku z tym olimpijska reprezentacja musiała zostać okrojona do 25 osób.

Nadzieje olimpijskie

W 1996 roku w Atlancie, Jefferson Perez zostawił w tyle nawet Roberta Korzeniowskiego i zdobył złoto w chodzie na 20 km (Korzeniowski był 8.). Był to pierwszy i jak dotąd jedyny medal w historii Ekwadoru. 12 lat później Perez wciąż jest największą nadzieją medalową Ekwadoru. To już piąte i najprawdopodobniej ostatnie igrzyska dla 33-letniego chodziarza.

Irak

Dla Iraku sam udział w igrzyskach jest sukcesem nie mniejszym niż medale dla innych państw. MKOl 4 lipca zawiesił w prawach członka Iracki Komitet Olimpijski, jednak pod koniec miesiąca pozwolił na start zawodników tego kraju w Pekinie. - Chcemy zapomnieć o przeszłości. Najważniejsze, by nasi sportowcy godnie zaprezentowali się na pekińskich obiektach - oznajmił wtedy rzecznik prasowy irackiego rządu Ali al-Dabbagh. Niestety dwóch zawodników nie zdążyło w związku z całym zamieszaniem zgłosić się do turnieju, w związku z czym skromna reprezentacja została zmniejszona do pięciu osób.

Nadzieje medalowe

Jeśli chodzi o nadzieje medalowe związane z występem irackich sportowców w Pekinie, nacisk powinno położyć właśnie na słowo ''nadzieje''. Sprinterka Dana Hussein, dyskobol Haidar Nasir, kajakarze Haidar Nozad i Hamzah Jebur oraz łucznik Ali Adnan medali raczej swojemu krajowi nie dadzą, dać mają za to nadzieję.

Korea Północna i Południowa

Podobnie jak w Sydney i w Atenach, koreańscy sportowcy z północy i południa półwyspu, planują maszerować pod wspólną flagą symbolizującą zbliżenie obydwu krajów. W klasyfikacji medalowej Korea Południowa, która cztery lata temu zdobyła 30 medali, zapewne zostawi północnych sąsiadów w tyle.

Nadzieje medalowe

Korea Północna najmocniej będzie trzymała kciuki za Cha Kum-chola - złotego medalistę ubiegłorocznych mistrzostw świata w podnoszeniu ciężarów w kategorii do 56 kg. Korea Południowa liczy przede wszystkim na potwierdzenie swojej dominacji w łucznictwie.

Indie

Ponad miliard mieszkańców i zaledwie 17 medali od 1928 roku - tak bywa gdy sportem narodowym jest krykiet, który na igrzyskach zagościł tylko raz i to w 1900 r.

Nadzieje medalowe

Najlepiej określić je mianem płonnych. Wszystkie złote medale w historii Indii zdobyła drużyna hokeistów na trawie, która zaszokowała w marcu swój naród nie kwalifikując się na igrzyska. Czterdziestu sportowców, którzy do Pekinu pojechali, będzie jednak robić wszystko aby swoich rodaków odciągnąć od oglądania krykieta.

Afganistan

Zawieszony w 1999 roku z powodu dyskryminacji kobiet pod rządami Talibów, Afganistan powrócił na olimpijską scenę w Atenach, wysyłając do Grecji pięciu sportowców, w tym dwie kobiety. W Pekinie wystąpi czterech zawodników. O medal na 800 i 1500 metrów miała walczyć Mahbuba Achadjar, niestety do Pekinu nie pojedzie, bo w obawie o własne życie uciekła ze zgrupowania we Włoszech i poprosiła o azyl w Norwegii.

Nadzieje medalowe

Podobnie jak w przypadku Iraku ważniejszy jest sam fakt uczestnictwa w igrzyskach i pokazanie się na międzynarodowej arenie.

Czarnogóra

To będzie pierwszy samodzielny występ Czarnogóry na igrzyskach. Ewentualne sukcesy będą miały ogromne znaczenie do raczkującego jeszcze narodu.

Nadzieje medalowe

W Atenach Serbia i Czarnogóra zdobyła srebro w piłce wodnej. Czarnogórcy planują ten wynik poprawić, a podstawy do optymizmu dało zwycięstwo w europejskim turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk. Bardzo możliwe, że na drodze do realizacji tego celu stanie im Serbia. Jeśli warto obejrzeć jakiś mecz piłki wodnej, będzie to właśnie to spotkanie.

Rumunia

Choć pewnie większość ludzi miałaby problemy z przypomnieniem sobie jakiegoś konkretnego olimpijskiego sukcesu Rumunii, to kraj ten plasuje się na 18. miejscu w klasyfikacji medalowej wszech czasów. Przygotowania do igrzysk w Pekinie pozostawiły pewien niesmak po tym, jak trójka rumuńskich lekkoatletów została przyłapana na dopingu.

Nadzieje medalowe

Rumunia jest prawdopodobnie jednym z państw najbardziej przerażonych chińskimi planami zdominowania klasyfikacji medalowej. Tak się akurat składa, że dwie z dyscyplin, w których Chiny przeprowadziły największe przedolimpijskie ''zbrojenia'', czyli gimnastyka kobiet i wioślarstwo kobiet, są koronnymi dla Rumunów. Wciąż jednak będą się w nich liczyć.

Więcej o: