Z cyklu: "Gdy twoja drużyna przegrywa". Redaktor Legia.com w akcji [WIDEO]

Każdy kibic najpopularniejszego sportu na świecie przeżywał w życiu chwile narastającej frustracji, gdy jego drużyna przegrywała na własnym boisku z odwiecznym rywalem i zamiast gonić wynik, z każdą minutą popadała w coraz większą bezradność.

To uczucie towarzyszyło ostatnio kibicom warszawskiej Legii. Przy Łazienkowskiej wicemistrzowie Polski w niedzielę ulegli Lechowi Poznań (0:1). Goście bramkę zdobyli już w 8. minucie meczu. Od tamtej pory zaciekle się bronili. Legia próbująca odrobić straty z każdą minutą popadała w coraz większą bezradność. Tomasz Brzyski niepoprawnie dośrodkowywał, Nikolić marnował szanse, Kucharczyk zamiast grać zajmował się popychaniem rywali, a warszawscy kibice wyrywali sobie włosy z głowy, co chwilę rzucając niecenzuralne słowa w kierunku placu gry.

Emocje udzieliły się także dziennikarzom mocno związanym ze stołecznym klubem. Redaktor oficjalnej strony internetowej Legii Warszawa, Kacper Ruszczak z ogromnym zniecierpliwieniem wyglądał bramki dla gospodarzy. Gdy nadzieja na wyrównującego gola znikała na horyzoncie nieudane podanie Jakuba Rzeźniczaka przelało czarę goryczy. Redaktor wybuchł ze złości. Krzyknął i roztrzaskał myszkę o blat biurka. Całą sytuację zarejestrowała kamera:

Prawdziwe kulisy meczu Legia - Lech! Pozycja obowiązkowa w każdym domu. Tyle nerwów i zdrowia traci przeciętny człowiek kiedy jego drużynie nie idzie...

Posted by Małgorzata Chłopaś on 27 październik 2015

Dziennikarze siedzący obok na pewno odetchnęli z ulgą mając świadomość, że dzięki oddzielającej szybie nie mają bezpośredniego kontaktu ze wściekłym redaktorem, który po całym wydarzeniu złapał focha na cały świat:

 

Kacper Ruszczyk