WTA Eastbourne. Mewa zaatakowała Radwańską [WIDEO]

W sobotę w finale turnieju w Eastbourne Agnieszka Radwańska przegrała ze Szwajcarką Belindą Bencić 4:6, 6:4, 0:6. W Anglii Polka przeżyła też nieoczekiwany atak z powietrza.

W piątkowym meczu przeciwko Amerykance Sloane Stephens (wygranym 6:1, 6:7(3-7), 6:2), Polkę zaatakowała... mewa. Trudno powiedzieć, co chciał zrobić ptak, ale przeleciał nad kortem dość nisko, tuż obok zaskoczonej tenisistki szykującej się do serwisu.

Po meczu dziennikarze spytali Polkę, czy atak mewy to najdziwniejsza sytuacja jaka przytrafiła jej się na korcie. - Tak myślę - odpowiedziała. - Dużo ich latało dookoła ale ta była naprawdę blisko - dodała, przyznając, że nigdy wcześniej nie była zaatakowana przez ptaka.

PS Radwańska chyba zdążyła już zapomnieć, że kiedyś na korcie przydarzyła jej się jeszcze dziwniejsza sytuacja...