Australian Open. Narzeczona Murray'a sklęła Berdycha jak szewc [WIDEO]

Kim Sears, wieloletnia dziewczyna a od pewnego czasu narzeczona Andy'ego Murraya dała się ponieść emocjom podczas jego półfinałowego meczu z Tomasem Berdychem.

Do sytuacji doszło w pierwszym secie meczu. Berdych przełamał rywala na 5:3 i serwował, mając w rekach losy seta. Murray zdołał jednak wygrać gema i wybuchnął radością zaciskając pięść. W tym samym czasie wybuchła też jego dziewczyna, co skrzętnie zarejestrowały kamery.

Nagranie szybko rozeszło się po Twitterze, a internauci zabrali się za rozszyfrowywanie słów Sears z ruchu jej warg. Co do jednego wszyscy są zgodni, padło sporo niecenzuralnych słów na "p" (po angielsku na "f"). "F... have it, you Czech f... f.." [w wolnym tłumaczeniu "K... mamy to, ty p... Czechu"] - to chyba najpopularniejsza wersja.

Sears nie dostało się jednak od internautów, większość była rozbawiona lub wręcz zachwycona. "Zapomnijcie o tym, jak duży jest diament. Oto, z czego składa się prawdziwa miłość" - napisał znany dziennikarz tenisowy Ben Rothenberg nawiązując do pierścionka z olbrzymim diamentem który Sears dostała od Murraya.

Sam Murray po meczu bronił narzeczonej. - W emocjach można powiedzieć rzeczy, których się potem żałuje - powiedział tenisista, który po przegraniu seta wygrał trzy kolejne i cały mecz po 3,5-godzinnej walce.

To nie pierwszy raz w ostatnich miesiącach, gdy partnerki tenisistów swoim zachowaniem na korcie trafiają na czołówki serwisów internetowych. W listopadzie podczas turnieju ATP World Tour Finals w Londynie Mirka Federer nazwała Stana Wawrinkę płaczącym dzieckiem podczas meczu z jej mężem Rogerem.