Jack Wilshere znów był niegrzeczny

Pomocnik Arsenalu chyba wciąż nie może zrozumieć, co to znaczy prowadzić zdrowy tryb życia...

W październiku Wilshere został przyłapany przez paparazzich przed nocnym klubem na paleniu papierosów. 22-latek został skrytykowany przez Arsene Wengera, przeprosił i zapewniał, że nie jest nałogowym palaczem. Po wtorkowej publikacji "Daily Mail" znów pojawiły się co do tego wątpliwości.

Wilshere wybrał się na wakacje do Las Vegas, z bramkarzem reprezentacji Anglii Joe Hartem, jego dziewczyną i innymi znajomymi. Znów przyłapali ich fotografowie, dokumentując zabawę na basenie. Na zdjęciach widać, jak Wilshere pali cygaro, bierze też bucha z papierosa kolegi.

Na innych zdjęciach młody reprezentant Anglii pije drinka wlewanego mu do gardła przez kolegę i całuje się z Hartem. Czy przesadził? Tak z pewnością mogą uznać angielscy kibice, zawiedzeni brakiem awansu ich ulubieńców do 1/8 finału MŚ w Brazylii.