Polscy i zagraniczni ligowcy zmierzyli się ze sobą już 10 lat temu

Bogusław Lizak, Mieczysław Agafon i Marcin Janus, a także Mirosław Trzeciak, Tomasz Kłos czy Marcin Kuźba. Dla tych pierwszych było to być może największe wyróżnienie w karierze, ale zwłaszcza Trzeciak, dopiero meczem z maja 1998 roku utorował sobie drogę do pierwszego składu kadry Janusza Wójcika. 10 lat temu w Ostrowcu Świętokrzyskim Reprezentacja Ligi Polskiej pokonała Gwiazdy Zagraniczne Ligi Polskiej 2:0.
Spotkanie na stadionie KSZO w Ostrowcu Świętokrzyskim stanowiło etap przygotowań do jesiennych meczów eliminacji Euro 2000 z Bułgarią i Luksemburgiem i pod tym kątem sprawdziliśmy, czy sparing z obcokrajowcami okazał się przydatny. Na boisko w Burgas wybiegli wspomniani już Kłos i Trzeciak, ale w szerokiej kadrze byli też: Wyparło, Szymkowiak, Murawski i Śrutwa. Outsiderom z Luksemburga czoła stawił już tylko obecny wiceprezes Legii. Za to w obu meczach Trzeciak zagrał świetnie: asystując (gol na 0:1 z Bułgarią i na 1:0 z Luksemburgiem) jak i samemu trafiając (na 3:0 w Warszawie).



Spośród ówczesnego składu Reprezentacji Ligi Polskiej, nigdy w reprezentacji Polski A nie zagrali: Stróżyński, Wleciałowski, Janus, Jacek Dąbrowski, Wiechowski, Agafon i Lizak, a symboliczne występy z orłem na piersi zaliczyli Bogdan Zając (jeden), Grzegorz Kaliciak (trzy) i Bogusław Wyparło (trzy).

A oto fragment relacji z meczu z tygodnika "Piłka Nożna", który był też głównym organizatorem całego przedsięwzięcia:

Nim licznie przybyli na stadion w Ostrowcu kibice i dziennikarze zorientowali się "kto jest kto", obcokrajowcy prowadzeni przez Marka Dziubę i Adama Topolskiego przegrywali już 0:2. W trzeciej minucie Bogusław Lizak świetnym crossem obsłużył Mariusza Śrutę, który bez kłopotów obiegł Aleksandra Szanina i strzelił do pustej bramki. Dziesięć minut później reprezentanci ligi dość składnie rozegrali stały fragment gry. Rzut wolny wykonał Grzegorz Wędzyński. Do centry wyskoczył na jedenastym metrze Maciej Murawski i strzałem głową przelobował Szanina. Bramkarz Dolcanu Ząbki zawinił zresztą przy obu golach. (...)

A propos obcokrajowców - dość zabawnej wypowiedzi udzielił po meczu Lewan Mikadze:

- W Polsce jestem dość długo, ale dopiero po raz pierwszy zagrałem na swojej ulubionej pozycji, kryjącego obrońcy. W Pogoni gram wyłącznie w pomocy i chciałem pokazać, gdzie jest moje miejsce.

Z kolei Litwin Aidas Preiksaitis "podkreślił" jak prestiżowy był to mecz w jego odczuciu:

- Zagraliśmy bez większego obciążenia i większego zaangażowania. Była to zabawa i widowisko dla kibiców.

Oby zaangażowania nie zabrakło podczas dzisiejszego meczu w Szczecinie.

6.05.1998, Ostrowiec Świętokrzyski: Reprezentacja Ligi Polskiej - Gwiazdy Zagraniczne Ligi Polskiej 2:0 (Śrutwa 3', Murawski 13')

Widzów: 4 tys.

Polacy: Wyparło (46' Stróżyński) - Kłos (36' Szymkowiak), B. Zając, Wleciałowski (46' Janus) - Dąbrowski, Murawski, Wiechowski (46' Agafon), Wędzyński, Lizak (46' Kaczorowski) - Trzeciak (46' Kaliciak), Śrutwa (46' Kuźba).

Obcokrajowcy: Szanin (26' Boraczyński; 65' Sergazin) - Develous (73' Matore), Saulo, Matore (46' Hamlet) - Szatałow (35' Sunday), Santos, Preiksaitis (50' Sinju), Dżikija (50' Pavio), Darlington (46' Mikadze) - Laval (20' Feutchine), Molongo (46' Prochorenkow; 68' Szatałow)

Polecamy