Sport.pl

Jack Wilshere znów był niegrzeczny

Pomocnik Arsenalu chyba wciąż nie może zrozumieć, co to znaczy prowadzić zdrowy tryb życia...

W październiku Wilshere został przyłapany przez paparazzich przed nocnym klubem na paleniu papierosów. 22-latek został skrytykowany przez Arsene Wengera, przeprosił i zapewniał, że nie jest nałogowym palaczem. Po wtorkowej publikacji "Daily Mail" znów pojawiły się co do tego wątpliwości.

Wilshere wybrał się na wakacje do Las Vegas, z bramkarzem reprezentacji Anglii Joe Hartem, jego dziewczyną i innymi znajomymi. Znów przyłapali ich fotografowie, dokumentując zabawę na basenie. Na zdjęciach widać, jak Wilshere pali cygaro, bierze też bucha z papierosa kolegi.

Na innych zdjęciach młody reprezentant Anglii pije drinka wlewanego mu do gardła przez kolegę i całuje się z Hartem. Czy przesadził? Tak z pewnością mogą uznać angielscy kibice, zawiedzeni brakiem awansu ich ulubieńców do 1/8 finału MŚ w Brazylii.

Więcej o:
Komentarze (6)
Jack Wilshere znów był niegrzeczny
Zaloguj się
  • macq20

    Oceniono 52 razy 46

    Wakacje to wakacje. Jeśli wróci do klubu w dobrej formie (a forma piłkarzy jest bardzo dokładnie sprawdzana po powrocie), to żadnych zarzutów czy kar mieć nie powinien.

  • jachux

    Oceniono 34 razy 32

    moze paparazzi zrobią mu zdjęcie jak sika -,-
    jak mozna sie az tak za przeproszeniem wpie#@!lać komuś w życie ?
    na wakacjach robi się rózne głupie rzeczy ... to ze sie napił i zapalił raczej znacząco nie wpłynie na jego zdrowie.....

  • lorca_mallorca

    Oceniono 29 razy 19

    Bardziej martwiłbym się o reakcję małżonki niż klubu. W klubie oczywiście dostanie po uszach i będzie musiał przepraszać. Żona to inna zabawa...
    A tak swoją drogą - mamy lipiec, poprzednio Wilshere's złapano na paleniu w październiku. Znacie jakiegoś nałogowego palacza, który czeka prawie 10 miesięcy, zanim pociągnie kolejnego bucha?

  • puch-atek

    Oceniono 10 razy 6

    Papparazzi, te szczury, muszą zarobić na durnych ogierkach. A że 'młodość durna i chmurna', to musi się wyszaleć. Nadmiar energii objawia się w ekscesach. Gdyby młodzież nie szalała to by znaczyło iż nie ma energii. Gdyby nie te szczury fotograficzne, nikt by o niczym nie wiedział, a Wilshere grałby sobie w sezonie jak ta lala. No ale w dzisiejszym świecie, dzięki cackom technologicznym, wszystkie flaki są na wierzchu. Spełnia się proroctwo A. Huxleya o Wielkim Bracie z Nowego Wspaniałego Pół-Światka. Trzeba z tym żyć, nic poza tym. Może z czasem przestanie to tak podniecać masę, więc i dochody z takich pseudo-skandalików nie będą duże, więc pewna część papparazzich wymrze śmiercią naturalną.

  • marzagula

    Oceniono 41 razy 3

    Wenger mu pewnie pokaże miejsce w szeregu jak wróci do klubu.

  • gregov80

    Oceniono 10 razy 2

    Na ostanim zdjęciu, ten stojacy za Wilshere'm wygląda jak Szczęsny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX