Sanmarińczycy nie gęsi, swojego idola mają. Grande Massimo Bonini

Fot. Grzegorz Celejewski / AG

Myli się ten, kto myśli, że reprezentacja San Marino nie ma w swoim historycznym portfolio gwiazd. Otóż ma! Jedną. Ale za to konkretną.

Ikoną futbolu w San Marino jest oczywiście Massimo Bonini (ur. 1959).

Zaryzykuję tezę, że takiego futbolisty San Marino już nigdy mieć nie będzie. Bonini to bowiem zawodnik wielkiej drużyny Juventusu Turyn z lat osiemdziesiątych (a więc także kolega Bońka). Zabawę z piłkę rozpoczynał jako pomocnik w San Marino w zespole Juvenesu (ostatnio znany jako Juvenes/Dogana). Następnie były coraz lepsze kluby włoskie A.C. Bellaria Igea Marina, później AC Forli i AC Cesena, aż wreszcie w 1981 roku Bonini zasilił skład mistrza Włoch 1981 - Starej Damy. A pamiętać należy, że pasiasta Dama, choć stara, była także bardzo jara. Bonimi występował w Turynie przez siedem lat (do 1988 roku) i przez ten czas wywalczył trzy mistrzostwa Włoch (1982, 1984, 1986) i jeden Puchar Włoch (1983).

Poza sukcesami na klubowym podwórku ma także międzynarodowe medale na wstążeczce. Są to - pamparam, pamaparam - Puchar Zdobywców Pucharu 1984 (Juventus - FC Porto 2:1)

Puchar Europy 1985 (słynny mecz Juventus - Liverpool 1:0)

i Puchar Interkontynentalny 1985 (Juventus - Argentinos Juniors 2:2, k. 4:2)

Dla jego kolegów z San Marino takie osiągnięcia to prawdziwy kosmos. Łącznie we wszystkich rozgrywkach Bonini zagrał - zwykle z numerem 4 na plecach - dla Juventusu 296 razy i zdobył 6 bramek. Ma ktoś z Was tyle?

W 1988 roku nasz bohater przeniósł się do Bolonii. Tam występował do 1993 roku, grając po drodze także w Pucharze UEFA. Ciekawostka - w 1990 roku strzelił jedyną bramkę w meczu z Zagłębiem Lubin (0:1). W koszulce Bolonii uzbierał łącznie 112 meczów i 5 goli. Oto dwa z nich:

Ciekawie wygląda też reprezentacyjna kariera Boniniego.

Jako młody człowiek występował on bowiem w... reprezentacji Włoch U-21! Działo się tak, ponieważ San Marino pełnoprawnym członkiem UEFA i FIFA zostało dopiero w 1988 roku. W seniorskiej kadrze Włoch nie mógł jednak wystąpić z powodu obywatelstwa San Marino. Dlatego też zawodnik Juventusu grał dzielnie dla San Marino, choć była to już końcówka jego kariery. Cała przygoda Boniniego z kadrą zamyka się bowiem w latach 1990 - 1995 i 19 meczach w błękitnej koszulce (bez gola). Nie przeszkadza mu to jednak być najwybitniejszym piłkarzem w historii San Marino.

Przemysław Nosal

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU

Aplikacja Relacje Z czuba i na żywo

Polecamy