Bój się boga dnia: Włosy Wayne`a Rooneya zagrożone

Wayne Rooney

Wayne Rooney (Fot. NIGEL RODDIS REUTERS)

Największym odkryciem Euro są jak do tej pory włosy Wayne`a Rooneya, które są... No właśnie nie wiemy, czym są, więc może poprzestaniemy na tym, że po prostu są. Ale nie będzie ich, jeśli ''Wazza'' będzie dalej zachowywał się tak, jak się zachowuje.

Wayne Rooney, który wrócił na mecz z Ukrainą, po strzeleniu bramki w tym spotkaniu wykonał celebrę, polegającą na tym, że udawał psikanie sobie po włosach sprejem.



Potem przyznał, że wynikało to z tego, iż używał przed ostatnim grupowym pojedynkiem Anglików kosmetyków do włosów Andy`ego Carrolla.

To wywołało na Wyspach powszechne oburzenie. Po pierwsze wśród kibiców (którymi jak wiemy są niemal wszyscy Anglicy), żyjących w obawie przed tym, że ''Wazza'' zarazi się Carrollowymi umiejętnościami. Po drugie wśród społeczności fryzjerskiej. Nicky Clarke, brytyjski fryzjer gwiazd (między innymi Kate Moss) powiedział:

Wayne nie powinien używać takich środków, chyba że dąży do tego oleistego wyglądu włosów, do którego dążyć nie powinien (bo dostanie kurzajek i będzie miał czarne podniebienie - przyp. red.). Musi używać środków, które spowodują, że jego fryzura będzie albo matowa, albo w połowie połyskliwa.


To mocne słowa jak na ośmiolatka. Ale też i groźne. Oto i jeszcze raz, dla bardzo odpornych, co możemy stracić [`], jeśli ''Wazza'' będzie używał niewłaściwych kosmetyków.



ŁM


Skomentuj:
Bój się boga dnia: Włosy Wayne`a Rooneya zagrożone
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX